namber 178
Praktyki w Ministerstwie płyną swoim nieskrępowanym rytmem. Ela jest przesympatyczna, moja Pani Naczelnik Joasia sympatyczna do kwadratu. Cieszę się, że trafiłam na takich ludzi. Zwłaszcza po traumatycznych przeżyciach w doradztwie personalnym.
Joasia wczoraj zapytała czy chciałabym u Nich pracować po skończeniu studiów? Ale to dopiero za rok, mówię.
To nic,poczekamy. Rzadko przychodzi do Nas do pracy ktoś taki jak Ty. (cokolwiek to miało znaczyć). Ale zrobiło mi się miło. Ogólnie miałabym odwalać pracę za prawników, których w Ministerstwie chyba brakuje. Dobrze chociaż, że w naszym wydziale i w zakres naszych kompetencji wchodzi jedna ustawa (ale tylko teoretycznie, bo tak właściwie to powinniśmy znać się na wszystkich). Ciężko to ogarnąć, ale wiem, że to czym się zajmujemy pomaga innym. To motywuje.
W piątek jedziemy do jednej z podległych nam organizacji na "kontrole". Jadę się uczyć.
Przedwczoraj widziałam się z M. To jedno z tych spotkań, które się wspomina. Bardzo było miło. Naprawdę cieszy mnie to, że potrafimy się po tym wszystkim spotkać i normalnie porozmawiać. Co śmieszniejsze, teraz rzeczywiście ze sobą rozmawiamy. Kiedy bylismy razem, pewne rzeczy nie były w stanie przejść Nam przez gardła.
Jego kolega, z którym widziałam sie jakiś czas temu powiedział, że spotykając się z M. cały czas daję Mu nadzieję na powrót. Może.. powrotów nie przewiduje, chociaż sentyment pozostał.
Jak wszystko dobrze pójdzie, za tydzień wpadnę do Krakowa. To taka moja oaza spokoju i ostatnia deska ratunku w sytuacjach kryzysowych.
czarnulka 11/06/2009 11:17:30 [Powrót] Komentuj
Meine Liebe!:D
Ministerstwo Magii?:D Cieszę się, że w końcu Ci się zaczynają podobać jakieś praktyki:) A z tym Krakowem, to wiesz... ?;)
Zetka 12/06/2009 19:55:42
brak maila | brak www IP: 89.74.203.59
heh bejb, a ja właśnie olałam Krakooff. to znaczy nie sam Kraków, ale taką znajomość z potencjałem krakowskim.
no no ministerstwo, fajnie, trzymam kciuki za cię i do jutra honey!
ann 12/06/2009 14:57:41
brak maila | brak www IP: 85.222.86.17