Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
znajomijoe.pl blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl darmowe forum val.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl forumforum.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
Still waiting

namber 154


horoskop na dziś.

27.05 - Twoja karta to Śmierć

Czeka cię od dawna wisząca nad waszym związkiem nieuchronność. Jest to, niestety, rozstanie, które chyba dosyć trudno będzie ci zaakceptować. Ale po stronie partnera emocje już wystygły, więc będzie za wszelką cenę dążyć do uwolnienia się od tego układu. I jest to taki przypadek, kiedy nie ma już szans na zmianę.


może ktoś tę decyzje wreszcie podejmie. działamy sobie obydwoje tylko na nerwy. ja mówię do ściany, ciebie szlag trafia na moje fochy..

tego już nie posklejamy.

czarnulka 27/05/2008 09:28:25 [komentarzy 10] Komentuj

namber 153


Takie małe pytanko na dobranoc. Czemu ja przyciągam zawsze takich dziwolągów?

Za normalna dla świrów i za "poświrowana" dla normalnych.
Gdzie jest moje miejsce?


Dwa wesoło-juwenaliowe autobusy musiały przejechać, zanim wreszcie udało mi się wsiąść.Było tyle narodu, że aż odginały się ściany w autobusie, jakby były z tektury. Makabra. NIGDY więcej wycieczek nocnymi!


czarnulka 18/05/2008 03:08:24 [komentarzy 5] Komentuj

namber 152



O Boże. Miało nie być przez SMSy.

On: Dzień dobry kwiatuszku. Kochasz mnie jeszcze?
Ja: Nie wiem..

Nie wiem. Może to kwestia czasu. Może jeszcze wszystko wróci, może ja potrzebuję więcej czasu. A może po prostu boję się, że tak mogłoby być już zawsze..
Nie bądź zły.

Cisza. Godzina już minęła i dalej cisza.

czarnulka 17/05/2008 15:04:22 [komentarzy 0] Komentuj

namber 151


Horoskop na dziś.


17.05 - Twoja karta to Diabeł

Spotkałaś kogoś niezwykłego, kogoś o wybitnym, nie podlegającym żadnym społecznym regułom umyśle. Nie bój się pytać, nie bój się wkroczyć do tego nowego, nieznanego ci świata. Wiedza zawsze zostaje w nas jako posag, którego nic i nikt nie uszczupli. I nawet jeśli ustaje fascynacja, zawsze pozostaje to, co przeżyliśmy.


czarnulka 17/05/2008 07:51:03 [komentarzy 1] Komentuj

namber 150


Strasznie dziwne sny mnie męczą od paru dni.

Wczoraj śniło mi się, że stałam na wielkiej scenie. Odbywało się jakieś przedstawienie. Miałam grać jedną z głównych ról, a nie znałam tekstu! Biegałam zdenerwowana za kulisami, mówiłam wszystkim, że ja nic nie wiem, nic nie umiem i że nie mogę przecież wyjść tak na scenę! Reżyser (którym był Krzysiek, z którym mieliśmy warsztaty teatralne w liceum) powiedział, że dobrze będzie i że jakoś sobie poradzę.
Ale jak to - mówię- przecież ja NIC nie wiem, jak ja mam tam wyjść??
W końcu kiedy wyszłam na tę scenę, zobaczyłam widownię...i oślepiły mnie światła.
Obudziłam się.

Dzisiaj było jeszcze lepiej.

Śniło mi się, że ktoś próbował wejść do naszego mieszkania. Kilku mężczyzn, którzy przez drzwi wykrzykiwali, że mnie zabiją, że jestem do odstrzału i że mają mnie na liście.
A i pamiętam jeszcze, że próbowałam zadzwonić na policję. Wykręcałam numer, ale głos w słuchawce mówił mi, że nie ma takiego numeru.
W pewnym momencie, usłyszałam, że udało im się wejść do środka...i wtedy sie obudziłam.


Tak, strasznie to wszystko "budujące".

czarnulka 16/05/2008 09:17:33 [komentarzy 5] Komentuj

namber 149


07:22, rano.

dzień dobry kochanie :-* śniłaś mi się. stałaś za szybą i choć byłaś tak blisko to nie mogłem ani Cię usłyszeć, ani dotknąć. kocham Cię.

Freud pewnie miałby dużo do powiedzenia na ten temat.


to pierwsze "kocham Cię" od kilkunastu dni.


czarnulka 14/05/2008 09:40:15 [komentarzy 8] Komentuj

namber 148

SMS na dobranoc. jak zwykle o niczym.

dobranoc, śpij dobrze.

śpij dobrze? jak ja mam twoim zdaniem spać dobrze? a ty śpisz dobrze?

przedwczoraj.
on: dobranoc kwiatuszku. śpij słodko i tak spokojnie jak tylko możesz. ja też śpię spokojnie gdy wiem, że gdzieś tam jest ktoś kto mnie kocha, potrzebuje, tęskni.


tak było. a teraz?

czarnulka 13/05/2008 21:58:35 [komentarzy 4] Komentuj

namber 147

przyszedł SMS. znowu o pogodzie, a jakże.


Najlepszą formą obrony, jest atak.

ja: czy jeszcze o czymś oprócz pogody potrafimy rozmawiać?
on: przynajmniej o czymś próbuje rozmawiać, zamiast milczeć pare dni.


czarnulka 13/05/2008 17:51:51 [komentarzy 4] Komentuj

namber 146

p.s czy kobiety w ciąży (urojonej) częściej siusiają?
brzuch mnie boli.

czarnulka 13/05/2008 11:21:02 [komentarzy 2] Komentuj

namber 145

od dwóch dni nie napisałam słowa.
M. powiedziała, że zachowuję się jak gówniara i że powinnam podjąć jakąś decyzję. ma rację. tylko, że ja nie umiem.
ona: jeżeli zdecydujesz się rozstać, to nie rób tego na Boga przez SMS-y.
ja: no chyba żartujesz, przecież wiadomo, że nie przez SMSy.

gucio prawda. jestem wstrętnym tchórzem wychodzi na to. najchętniej nic bym mu nie mówiła, nie pisała licząc na to, że rozejdzie się po kościach, że o mnie zapomni, że nie trzeba będzie podejmować żadnych poważnych decyzji. tak.

a może milczę, żeby podsycać zainteresowanie? już sama nie wiem.

w końcu mu odpisałam na porannego SMSa, w którym życzył mi dobrego dnia. właśnie. ja się wycofałam, on się powoli wycofuje. od tamtego dnia, kiedy spakowałam manatki i wyszłam bez słowa z jego życia nie napisałam ani razu, że kocham, że tesknię..

cały czas mam przed oczyma tamtą scenę, to co powiedział, jak to powiedział..i to dziwne uczucie. patrzyłam na niego i zastanawiałam się kim jest. wszystko to, czym dla mnie był nagle runęło.

on: idę do pracy. straszna duchota.
ja: a u nas chmury.

tak wyglądają nasze rozmowy. ciekawe, co by było gdyby ktoś zabronił nam mówić o pogodzie. o czym wtedy byśmy rozmawiali?

nie wiem, co robić. na razie czekam.

czarnulka 13/05/2008 11:20:04 [komentarzy 0] Komentuj

namber 144

między nami deszcz.

czarnulka 12/05/2008 20:55:00 [komentarzy 4] Komentuj

namber 143

matko, a ja nadal żyję w jakiejś paranoi. mam wrażenie, że mam ogromny brzuch i na bank to musi być ciąża, bo przecież niemożliwe, żebym tak przytyła przez te parę dni i że wożę przed sobą taki brzuch! i oczywiście żadne argumenty do mnie nie docierają- nieważne, że brałam proszki, nieważne, że dopiero co skończył mi się okres- napewno jestem w ciąży :/

a zatem stało się. jestem w urojonej ciąży. no głupia jakaś no.

czarnulka 11/05/2008 15:21:36 [komentarzy 3] Komentuj

namber 142

Myślę o M.
Sytuacja jest kiepska.Niby pisze jakby wszystko było dobrze, były przeprosiny, mówi, ze kocha, jest mu przykro, że tak wyszło.
Mi też jest przykro. Ale coś pękło. Piszemy do siebie po 2 esemesy dziennie, na dzień dobry i na dobranoc.
Ja nie potrafię chyba wrócić do tego co było. Nie wiem, co będzie.

Dziś zapytał, co z wakacjami. Napisałam, że nie wiem. I cisza.

czarnulka 7/05/2008 20:49:47 [komentarzy 4] Komentuj

namber 141

wstałam z łóżka i myślę - słodkiego! idę do lodówki, rozglądam się i łapię za słoik dżemu truskawkowego. zjadłam prawie cały. dziwne.

obcięłam dreda, którego zrobił mi M.
moja M. skomentowała "uuu, to już koniec".



czarnulka 6/05/2008 08:56:44 [komentarzy 1] Komentuj

namber 140

M. się nie odzywa.

wczoraj wieczorem rozpaczliwy es, a dzisiaj cisza. nie odpowiada na telefony, nie odpisuje na esemesy.

boje się, że zrobił jakąś głupotę.
co tu robić?

czarnulka 1/05/2008 23:11:06 [komentarzy 2] Komentuj

namber 139

za oknem zbierają się chmury. czarne, ciężkie chmury. zbiera się na burzę.
cudownie grzmi.
uwielbiam ten moment przed burzą. nie samą burzę, tylko moment, kiedy chmury się gromadzą.ten niepokojący moment ciemności i ciszy.


cisza przed burzą.
i dobrze. we mnie też wszystko płacze.

czarnulka 1/05/2008 16:47:41 [komentarzy 1] Komentuj


Guestbook
wpis
zobacz




2010
Marzec
Styczeń
2009
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
2008
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczeń
2007
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
2006
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczeń


layout by Elvis