namber 123
wszystko mnie uwiera. życie mnie uwiera. mam juz dosyć tego domu i jego problemów, nawet jeżeli czyni mnie to złym człowiekiem.
nie potrafie juz dłużej znosić życia pod jednym dachem z rodzicami. mam wrażenie, że ich problemy to nie sa już moje problemy. nie należe juz do tego domu.
niby jestem, ale tak jakby mnie nie było. wszystko mnie drażni. najpierw krzycze, mam pretensje, potem zamykam sie u siebie w pokoju i ryczę w poduszkę.
chcę ciszy i spokoju. tak, dociera do mnie, że lepiej mi bez nich. przynajmniej na razie.
nawet jeśli tfu tfu nie uda mi się z tym wakacyjnym stażem w krakowie to i tak pojade. nie wysiedze 3 miesiecy w domu.
czarnulka 26/02/2008 15:17:24 [komentarzy 4] Komentuj
namber 122
przychodzi taki moment w życiu, kiedy w głowie mnożą się znaki zapytania i staje się na skrzyżowaniu dróg. ja właśnie nie wiem, ktorą wybrać. albo oszukuje się, że nie wiem.
czarnulka 11/02/2008 18:50:24 [komentarzy 4] Komentuj