namber 33
..chyba faktycznie, myslenie jest sportem extremalnym dla ludzi o skłonnosciach masohistycznych..
czarnulka 23/04/2006 18:00:01 [komentarzy 0] Komentuj
namber 32
miałam dzisiaj dziwny sen..snil mi sie Marecki..kurcze, tak dawno juz go nie widziałam..byłam z kimś w jakimś hotelu, mieliśmy wynajac sobie pokoj, kiedy pani w recepcji (znałam ją) powiedziała, że czeka tu na mnie i ze cieszy sie strasznie, ze przyszłam bo czekaja tu na mnie 2 listy-od Marka..
nie mogłam sie nadziwic, dlaczego Marecki miałby pisac mi listy i czego na Boga moglby ode mnie chciec!? listy były pisane na zoltych ze starosci kartkach..były bardzo grube, kazdy w kopercie..
zamknelam sie w pokoju i zaczelam czytac..ze nie wiedzial jak ma mi to powiedziec, ze od pierwszego momentu, ze sie zakochal, ze nie mogl przestac myslec..ze teraz kiedy nie jest juz z M. chce zebym to wszystko wiedziała..
dziwny sen. ale fakt faktem, ze mialam spora slabosc do mareczka :] jego slicznych doleczkow i szczerego usmiechu...i do tego, ze tak pieknie puszczal mi oczka :P mam tylko nadzieje, ze wszystko u niego dobrze..
maciek napisal mi mejla...po dłuuuuugim czasie ciszy, wreszcie napisal...ze teskni, za takim pisaniem i ze powinnismy koniecznie zaczac znowu..
czarnulka 9/04/2006 13:39:18 [komentarzy 0] Komentuj